Comments Box SVG iconsUsed for the like, share, comment, and reaction icons

A teraz przez dwie minuty będziesz patrzył na kółeczka, aż usłyszysz dźwięk zakończenia, który poprzez wspomnienia, właśnie zagrał Ci w głowie. youtu.be/MaINVTHSj8k

ps. uwaga na zwroty akcji 😉
... See MoreSee Less

Video image

Skomentuj na Facebooku

Miałem jedną stacje dysków- oglądam jeszcze raz 😉

O kurde, pamiętam to. Zawsze było trochę niepokoju, czy przypadkiem któraś dyskietka nie jest "walnięta", a choćby i nowa, ale już namagnesowana:)

Ja pamietam jak od szemrafcow zgrywalem simon of sorcery jakos tak i na ostatniej dyskietce u blad klles gada spoko bedzie ok w domu koncowka gry zwiecha 😉

To były czasy! 😀

używałem!! 😃Aż się łezka w oku zakręciła 🙂

Niestety pamiętam🤣

Wszystkie dyskietki tym programem kopiowałem, w sumie to innego nie znałem nawet. Przypomniałeś mi te dźwięki, i czekanie przed monitorem żeby nie było czerwonej ,,kuleczki" I trzymanie palca na klawiaturze na R. To były czasy, a to tylko 1.5mb się kopiowało. To były czasy, tego już się nie odzobaczy, dobrze że jest youtube gdzie to wszystko można sobie powspominać.

sprzęt był nówka żyleta .. niestety 90% wina nośnika takie czasy były ;(

Super

Pamiętam jak mi kiedyś zaczęły się śnić te kółeczka 🤣

Dziś tylko wspomnienia. Emulator tylko pozostał, lecz tylko aby pograć bo pozapominałem jak system Amigi 1200 postawić.

Cudowne wspomnienie

Byle były same zera to dobrze będzie bo jak sektor jakiś uszkodzony no to nie pograne zbytnio może być i cudowny czerwony error 😏

Panie, jak Ty żeś mnie dzieciństwo przypomniał. 🤣😁

I teraz sobie wyobraźcie że to było kopiowanie niecałe 1,5MB

OMG-"sklep piracki" w Gdyni-X Copy robiło tam za wentylator. Piękne czasy, wymagające fatygi po gry.

Czekanie żeby tylko czerwonej nie było 🙂

Ja patrzyłem na to z zazdrością u kolegów, w moim C-64 mogłem sobie co najwyżej ustawić głowicę w magnetofonie albo zgrać kasetę na jamniku 😁

Gorzej jak koleczko zmienilo kolor heh

Najważniejsza dyskietka 👏❤️😁

Tomasz Kostyszak 🤣🤣

War Zone 😉

a ostatni kwadracik 4 i pupa z nagrywania 😀

Piękne dźwięki, ale nic nie przebije dźwięku wgrywania BLIZZARD'a lub Turbo 2000F na Atari XE/XL 😁

Próbowałem zaledwie 2 razy przegrać dyskietkę, ale zakończyło się to niepowodzeniem i dałem sobie spokój.

View more comments

Oto tytuł, który sprawił, że ówcześnie nagle przybyło fanów gier strategicznych. Czy "The Settlers" <3 pochłonęło także Ciebie?
Ta wesoła gra z 1993 roku przekonała wileu do grania w gry strategiczne. Nigdy też nie zapomnę grania na podzielonym ekranie z przyjaciółmi. Obejrzymy razem intro, wróćmy wspomnieniami do tamtych chwil, opowiedzcie coś z własnych rozgrywek z przeszłości, a może nadal grywacie w "The Settlers"?
... See MoreSee Less

Video image

Skomentuj na Facebooku

Czy są wśród Was tacy, którzy śmiało powiedzieliby, że The Settlers II jest lepsze niż "jedynka"? Bo słyszałem takie opinie, nie komentuję i nie krytykuję ich, gdyż niewiele mogę o tym z doświadczenia powiedzieć, ale jeśli tak uważasz, możesz podać jakieś argumenty?

Mielismy z kumplem karton wyciety do monitora i go montowalismy przed grą, żeby nie bylo podglądania co drugi robi ;))

Zbieraliśmy specjalnie na druga myszkę żeby grać na dwóch z bratem 😆

Z siora ciolem w to bez przerwy po całe tygodnie. Matka nas goniła za nie wyłączany kilka dni z rzędu komputer bo graliśmy na zmiany. Pamiętam jak nauczyłem się wypuszczać geologa w góry żeby sprawdzał co gdzie jest... :)obecnie grałem na emulatorze dość długo ale za duży zjadacz czasu... 🙂

Jedna z najważniejszych gier mojej młodości. Kocham gry strategiczne a ta była jedna z pierwszych i najważniejszych. Zaraz obok Cywilizacji.

Zawsze, za każdym razem będę pisał - jedna z najlepszych gier ever, Amisi wtedy nie miałem ale kolega miał 😎, split screen bajka, robiło i do tej pory robi wrażenie. Najbardziej wsiąkłem w drugą część, mam w klasycznej wersji. Raz w roku przechodzę dla zabawy 😎

Settlers 2 pochłonęło mnie totalnie. Świetna rozgrywka, bardzo dobra muzyka. Uwielbiałem grać zarówno w Kampanię jak i pojedyncze plansze. Nie potrafię zliczyć ile godzin spędziłem przy tej części Settlersów, ale było tego sporo. :] Dla mnie druga część jest zdecydowanie najlepszą z całej serii. :]

Gralem, ale civilization nic nie moglo przebic

Grało się całymi nocami, samemu czy w dwójkę. Teraz też jeszcze nieraz zagram ale już na kompie jak mam czas. Choć to już nie to samo jak na amisze.

Settlers 1 i 2 potem równia pochyła niestety, a co do osadników chyba każdy z nas kocha kliknąć i patrzeć jak powolutku te małe piksele budują, jest to bardzo relaksujące 😁

Ukochana <3 Wybrana za totalnego dzieciaka na podstawie pociętych niemieckich gazet przedstawiających... intro! 😃 Miała być kreskówkowa gra o rycerzach. Dopiero po pewnym czasie starszy sąsiad wytłumaczył OCB i okazało się, że to gierka z mojego TOP3 wszechczasów. Zaraz odpalam na szybki pierwszy level 😀

pochłonęło mnie kiedyś na amidze na setki godzin 🙂 jedna z moich ulubionych dyskietek 😀

Wzruszyłem się, gdzie moja amisia ?????? No gdzie ?????

The Settlers i Civilization, do dziś nie odespałem tych przesiedzianych nocy ;D

To było mistrzostwo świata, w długie letnie dni czuć było ciepło sloncs rzucającego cień na drzewa i wiatr ruszający liśćmi, żaden kolejny settlers nie zbliżył się nawet d tej gry miodnością😍

Świetna gra! Najweselsza 1 część, druga też fajna i z większym rozmachem, szkoda, że już bez Amigi, bo dałaby radę, trzecia straciła poczucie humoru i - jak następne - stała się po prostu arcypoważna i żałosna....

To było to co ówczesny 12-to latek potrzebował do szczęścia 😎 Myślę że pare setek godzin gry było spokojnie 🙂 Chyba to była pierwsza gra w którą grywałem całymi weekendami z małą przerwą na spanie i siku 😉

Jedną z najbardziej miodnych gier w jaką kiedykolwiek grałem👍😀 Aż do teraz na myśl o Osadnikach serce szybciej bije 😀👍

Płakałem jak moja dyskietka z Settlersami przestała działać, najlepsza gra relaksujaca, ale i rozwijająca myślenie strategiczno-przestrzenne, dzięki Bogu dziś mamy GOG-a

W moim przypadku pierwsze zarwane nocki jeszcze w podstawówce. Człowiek chciał kulturalnie się położyć o 22 ale wyskoczyła karteczka, zaczęła się wojna, później następna i wyłączało się komputer z bólem o 3 w nocy…:)

najlepsza gra ever.... miałem niemiecką wersję na początku Die Siedler

Jedyneczka To bylo cos... Pierwsza moja strategia, w ktorej oprocz młucki trzeba bylo zadbac o caly lancuch gospodarki... To byl majstersztyk i jak na 93' rok muzyka grafika i grywalnosc powalalo na kolana 🙂

Ta gra powoduje silne uzależnienie.

Naj,naj, naj.... Nie umiałem zapisywać stanu gry, żeby nie stracić grałem 48h, akurat chory byłem. Pozniej poznałem program do nagrywania stanu gry, formatowania, tylko nie pamiętam jak się nazywał....x?

Wspaniałą gra 🙂 pierwsze strategia za dzieciaka i jeszcze czasami w nią gram 🙂

View more comments

... See MoreSee Less

Skomentuj na Facebooku

Jeśli widzisz ten komentarz, to znaczy, że otrzymałeś zaproszenie do wyjątkowej grupy o magicznej nazwie www.facebook.com/groups/gruparetro

Brakuje jeszcze mana/hp i amunicji 😉

moja pierwsza gra na PC w stoczni u Taty jeszcze na pirackich 5,5 calówkach 🙂

😍😍😍 moja 1wsza gra na Amisi!

View more comments

Dzisiaj poczytamy sobie o "Desert Strike" i "Syndicate". Oto dziewiczy numer magazynu "GAMBLER" - miesięcznik wydawany w latach 1993–1999, podobnie jak „Secret Service”, tworzony był częściowo przez osoby z dawnej redakcji magazynu „Top Secret” ale szybko dorobił się własnego stylu. Swoje kąciki mieli specjaliści od takich gier jak Frontier: Elite II czy Civilization, symulatorów lotu, gier rpg. Magazyn poruszał także tematykę pozakomputerową, z różnych dziedzin popkultury. Od 1996 roku do magazynu dodawana była płyta z różnymi grami, produkcjami demosceny, kodami, poradnikami. W ostatnim numerze "Gamblera", numer 12 z 1999 roku, zamieszczone były wyniki plebiscytu na grę tysiąclecia, w którym zwyciężyła "Civilization". ... See MoreSee Less

Skomentuj na Facebooku

Łezka się w oku kręci. 🙂

Przez Gamblera wkręciłem się w Warhammera figurkowego.... Bodajże 1996r....

Desert strike, ale to była giera 🙂

Byłem fanem. Żółte strony były w środku. W jednym z numerów było genialne opowiadanie na podstawie gry Worms 🙂 tej oryginalnej oczywiście, napisanej przez jednego gościa

Desert Strike to była gierka! Grafika wbijała w fotel w tych czasach. Ile tam było poziomów 40 czy 50? Pamietam, ze na ostatnim chyba trzeba było rozwalić Saddama…

Pamiętam pierwszą Ciwilizacje jak kolega mi pożyczył. I się zakochałem, w tej grze...

KGB Kolorowy Growy Biuletyn 😉

Mam większość numerów tego magazynu. Bardzo lubiłem felietony Randalla i Dr. DeStroyera.

Kupowałem przez kilka lat. Gambler bardziej mi podszedł od Top Secret.

Desert strike. To było to 😎😎❤️

Ooooo, ileż ja w tego Frontiera się natłukłem... Civilization też, wielokrotnie, ale Frontier miał niepowtarzalny klimat... ☠️☠️☠️

Syndicate ❤ Moja najukochańsza gra na Amigę 🥰 A od Gamblera wolałem Top Secret albo Secret Service. W Gamblerze za bardzo najeżdżali na amigowców.

Master of orion <3

Zawsze byla plotka ze na plytach z gamblera byly wirusy 😀

Cena 20.000 ... a teraz narzekają na gry na PS5 za 300 zł...

I te kontrowersyjne teksty Dr Destroyera, które triggerowały Amigowców😂

Pamiętam opis UFO w Gamblerze - majstersztyk.

Ah .. Wspomnienia. Jak dla mnie najlepszy magazyn o grach no i nie tylko. Do dzisiaj wspominam jak wybieralem sie do kiosku sprawdzi cz jest juz nowy Gambler. Dr Destroyer..... Do dzis pamietam jak wydrokowali rozne typy defekacji. 🙂 "Duch" czy "Krolicze" hehehe . Siwetny magazyn o grach ale zawsze bylo wiecej. Pamietam ostatni numer i rozgorycznie. Coz, Secret Service i inne kolorwanki wygraly bitwe o konsumenta. 🙂 hehe no i Randall i duch Hopkirka..,...

Numer 0 to jedyny którego mi brakowało. Strony dedykowane fanom Frontier to było absolutne mistrzostwo czytane wielokrotnie. Tam tez po raz pierwszy zobaczyłem bitewnego Warhammera który do dziś jest moim najważniejszym hobby i wielką miłością 😁

Grałem w obie te gry. Aż się łza w oku kręci.

Dużo o grach opowiadał K. Kaczor chyba to był program joystick , głównie o strategiach pamięta ktoś?

Z pierwszego numeru dowiedziałem się o najlepszej grze, jaka kiedykolwiek powstała 🙂 A co lepsze, zagrałem w nią dopiero kilka lat później, też z płytki z Gamblera. Co ciekawe, ich wersja, ze złamanym zabezpieczeniem, jest stabilniejsza od oficjalnej, z kolekcji Silmarils.

Pamiętam Gambleriadę w 1997 roku. Mój pierwszy rok studiów 😁

Mam wszystkie, podobnie jak secret service i top secret.

Mam ten numer, a także secret serwisy i bajtki się znajdą. Wiele radości gdy brat nie dawał pograć na Amidze.

View more comments

Dzisiaj, na dobranoc, musicie zadowolić się tym. ... See MoreSee Less

Dzisiaj, na dobranoc, musicie zadowolić się tym.

Skomentuj na Facebooku

Dwójka to był taki wypas...🔥 I zmiana dyskietki 😁

pamiętam, jak brachol z linijką przy ekranie tv rozkmniał fatality opisane w Secret Service 🙂 "no przecież byłem dalej niż 5cm!!!!" 😀

O kudwa jak wpadła mi w ręce gazetka opisująca wszystkie fatality zwariowałem 🙂

Przejscie dwójki pokonanie kintara i Shao kahna bylo cholernie ciezke na poziomie hard niemozliwe praktycznie

Jprdl, klasyk 😎

Mk2, ta muza początku👏

Połowę dzieciństwa przy tej serii spędziłem, zwłaszcza przy MK II.

Powiem tak…nigdy nie byłem ogromnym fanem tej gry. Zostało mi to do dziś…

🔥!!! Dla MKII 🤪

Mk2 z super grafika, ale za to na 4 dyskietkach, było trochę machania dyskietkami, ale było warto 👍💪

Jak to mówił Schwarc: "No problemo"

FIGHT !!!

Dwojeczka wymiatala ... Jak to zobaczylem na Amige to mi kopara opadla ... Wtedy mialem C64 ;] ...

Amiga 600 dwa dżoje czarno bialy telewizor MK II lata 90te

Oj ile to "dżojów" poszło przy fatality...!:>

Ta gra zmieniała ludzi 😛

Mem, mam obie części w big boxach na Amigę 🙂 Mimo upływu lat dyskietki sprawne.

Ależ kochałem❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️❤️ Pamiętam, że 1 Mortala, to Ziomal miał na 11 dyskietkach 😳😳😳

I te ciągłe zmiany dyskietek.... 😅😁

A mi właśnie się przypomniało to, oglądając Ostatniego Samuraja 🙂 youtu.be/A7XLDXxwLp0 Świetne to było!

Pamiętam wóz Drzymały z automatem Mk 1 chyba rok 96' i był tak oblegany że nie można było wejść do tej graj budy ale potem wstawili MK2 i dzięki tej grze stałem się posiadaczem Amigi 600 🤩 dla mnie najlepsza część i z sentymentu gram w 11tke bo troszkę nawiązuje do tamtego tematu szczególnie jeden backstage gdzie są rozpikselowane wyjące drzewa i automaty.

To było coś. Mega trudna i wymagającą gra w tamtych czasach. Lepiej grało się na joysticku niż padzie. Miło wspominam te obie części i to, że żeby zobaczyć fatality musiałem zmieniać dyskietkę trzy razy.

Moje dwie ulubione gry z tamtych czasów 🙂

View more comments

Jako dzieciak, w sobotnie wieczory korzystałem z okazji, że mam luz od szkoły i na spokojnie sprawdzałem tytuły, które przegrywałem w tygodniu od kolegów. Dużo czasu spędzałem w słuchawkach zatem granie we "Franko The crazy revenge" nie drażniło uszu rodziców i nie wzbudzało podejrzeń. Można było sobie gierkę bez stresu przechodzić. Nie każdy miał jednak tak lekko... ... See MoreSee Less

Video image

Skomentuj na Facebooku

Jedyna gra w którą grając spoglądałem nerwowo na drzwi z nadzieją, że nie wpadnie Mamcia czy Tata 😀

Franko i Doman rzadzily

Twórcy zrobili Franko 2 ale nie zdążyli wydać oficjalnie ale w sieci jest.

Uwielbiam❤️

"Wąchaj!" 😃 jeden z lepszych tekstow 😀

Grupa World Software potrafiła tworzyć gry o niezapomnianym gameplayu, ale graficznie czy dźwiękowo to wszystko leżało... albo tylko mnie drażniły te za długie ręce czy płaskie tła

Złamałem na tym joystick 😝

A nie było czasem projektu (ze zbiórką kasy) reaktywacji Franko?

Lepszy od Cyberpunk 2077

Rewelacyjne było to rozbijanie główek o kolanko 👍

Marek Vanquish pamiętam jak dostałem tą oryginalną grę od Ciebię na 18 urodziny 😁👊🏻

Spadaj pierdoło

a Franko 2 ujrzał świat?

Już sam film na początku pokazał, że nie ma lipy !

Ostatnio z kolegami z zespołu gadalismy na temat tej gry, a że Panowie mieszkają w Szczecinie ok. 40 lat to opowiadali jak zgodnie z rzeczywistością odtworzono rejony, które przyszło nam oblewać posoką... Kupa wspomnień

Alex to ten co go zabili i uciekł? Swoją drogą kilka lat z rzędu w każdy weekend minimum raz gierka przechodzona, wszystkie (aż) 3 etapy, tak o na rozgrzewkę. Szkoda, że kontynuacja okazała się scamem.

Produkcja super. Az lezka sie w oku kreci... Osobiscie ogrywam na PS Vita emulator i Walker 😊 Franko 2 kiedy to bylo zapowiedzi zbiorka kasy i echo... Doman tez super z bledami itp. Ale jak ktos by sie. Podjal Remake to bedzie miec naprawde trudno... Franko w wersji na Pc grafika lekko ulepszona ale cos za bardzo klimat jest klimatem...

Symulator życia na polskim osiedlu lat 80-90. Piękna gra!

mam do dzis 🙂

Kto przeszedł ten wie, że Franko oprócz lania po mordzie potrafi zapodać niezły breakdance 😁

Stare dobre czasy! Amiga 600 wieczory z Bratem! 😁

Dla mnie kult. Wyzywaliśmy się w podstawówce tekstami z Franco „spadaj pierdoło”😁

Franko było ok. Wkurzyli mnie z Franko 2 bo wspierałem finansowo ten projekt. Została mi jedynie koszulka, kubek i mousepad. Paprykarz szczeciński zjadł kolega. Gry pewnie nigdy nie będzie.

Mnie ta gra oczarowała z miejsca!! Nie było drogiego takiego tytułu... Doman również dawał radę 🙂

View more comments

Siema w piątunio, pobujamy się?
... See MoreSee Less

Video image

Skomentuj na Facebooku

Znasz więcej fajnych gier? Daj znać 👉 GRUPA RETRO

Pierwsza gra gdzie przeżywałem stratę żołnierza.I ten biały krzyż😔

Klasyk 🔥

Jools & Jops wiecznie żywi 😉

podobno miała upamiętnić ofiary

Ooo... Mój dzwonek na telefonie.

Niezapomniana gra, niezapomniana nuta 🔥

Pacz, a szukałem filmu na wieczór ;D

Kochana gra

sie przefoderkowało nocek

Grzegorz Nawrocki 🙂

kochałem tą grę!!!

Grało się na Amidze 1200 😀

W dzisiejszych chorych czasach ten tekst by nie przeszedł 😉

Klasyka! Fajny był tez kawałek w sensible soccer: www.youtube.com/watch?v=7h7x_9oR9cg

Boże co za czasy!!

Ta gra była tak miodna że nie dało się odejść od komputera 👏👏👏🔥🔥🔥

rok 94/95 lato gorąca a ja grałem nigdy nie przeszedlem calej.

Świetna gra. Na mojej Amigowej liście zajmuje drugie miejsce 👍

Uwielbiam 😁🏆

Autorzy muzyki do Cannon Fodder i Lotusa powinni dostać kiedyś jakieś amigowe Grammy 😉

Zajebisty pomysł na grę, plus muzyka. Ciekawią mnie tylko te kwiaty na tarczy startowej

Pograłbym sobie.

Tłukłem w to bardzo!! I jeszcze w alien breeda 😉

Oj grało się i to długie noce, nigdy się nie znudziło, i ta muzyczka coś pięknego, to były czasy 😎

View more comments

Patronom - czyli Pilotom Sentymentalnego Wehikułu Czasu serdecznie dziękuję za Amigowego ducha! ❤
Muzyka w tle tego intra, wyróżniającego Patronów Amigowca, to jeden z moich ulubionych czterokanałowych chiptunów. "Monday" skomponowany przez Random Voice'a w kwietniu 1991 roku.
... See MoreSee Less

Dzięki! Amiga rulez!

Skomentuj na Facebooku

Miejsce w kabinie pilotów jeszcze się dla Ciebie znajdzie. Dołącz i wybierz sobie kolorek 🙂 www.Patronat.Amigowiec.pl

Edvin, track still rulez 🙂

Ostatnio w Grupie Retro (Twoje zaproszenie czeka w komentarzu) wspomnieliście to pismo. Pierwszy numer magazynu "Secret Service" znalazłem w skrzynce pocztowej. Nie wiedziałem skąd się wziął. Był to czas, gdy jako początkujący swapper utrzymywałem kontakty z takimi samymi Amigowymi freakami, w kraju oraz za granicą, jak ja. Czytałem namiętnie wszelkie pisma o tematyce komputerowej, brałem udział w konkursach, pisywałem do redakcji. Być może pismo otrzymałem w ramach promocji, a może listonosz wrzucił magazyn do mnie wiedząc (a wiedział), że jestem małym nerdem. Bez względu na to jakie były powody pojawienia się u mnie tego numeru, ciarki na plecach miałem przez całą drogę do domu, na czwarte piętro i przez resztę czasu, kiedy pochłaniałem każdą literkę, grafikę, zdjęcie, starając się zapamiętać autorów artykułów... Dzięki za te doznania! /Opal. ... See MoreSee Less

Skomentuj na Facebooku

Wbijaj do grupy : GRUPA RETRO - ale tylko jeśli masz siły na więcej wspomnień i to nie tylko amigowych!

Dzięki za ten post. Wzruszyłem się prawie tak samo jak na widok Gulasha w Thank You for Playing. SS rządziło! 🙂

Taak... Pamiętam wrażenia z otwierania i czytania czasopism w tamtym czasie. To była maga. Ekscytacja każdym screenshotem i dokladne go analizowanie. Czytanie świetnych tekstów zwracając uwagę zarowno na każdy szczegół merytorycznej informacji, która była wówczas bardzo ważna bo takie teksty jako jedyne dawały wiedzę o zawartości i jakości gry - poza zagraniem w nią oczywiście. Uwielbiałem też błyskotliwy humor wielu recenzentów. Samo czytanie było świetną rozrywką. Niesamowite ile rakie czasopismo potrafiło dać człowiekowi. moim faworytem był Top Secret ale zaraz obok własnie Secret Service. W dalszej przyszłości zaś bardzo ceniłem Reset, gdyż jego zawartość bardzo trafiała w moje gusta tematyczne. Tak czy siak, szkoda, że dziś już nie ma możliwości przeżywania takiej ekscytacji, takich wrażeń jak wtedy. Potrzebyjemy chyba jakiejś nowej rewolucji technologicznej, oferującej coś na miarę gier komputerowych i rewolucji sprzętowej tamtych czasów, aby mogła powstać podobna społeczność fascynatów i pionierów. hmmm 🙂

Wow, pamiętam po okładce, miałem ten numer... a był to przecież kwiecień 1993 roku 🙂 Top Secret, Secret Service i inne Bajtki... Ja pochodzę z tych czasów co z audycji radiowych nagrywało sie programy (piski) na kasety do Atari 800XE a późniejszy skok technologiczny umożliwił mi zamontowanie turbo KSO 2000 (Kasetowy System Operacyjny) po to by gry szybciej sie wczytywały 🙂 Marcin Kuliński to były czasy co?

Czytało się, tak samo jak Top Secret, Gambler, Świąt Gier Komputerowych, Reset.. Chyba się przejdę na strych powspominać 😉

Nie dorównywało TS ale to jedno z dwóch prawdziwych czasopism o grach komputerowych w tym kraju. Dwóch.

Miałem kompendium wiedzy secret service. Pewnie jak bym poszperał to bym jeszcze znalazł jakieś pisma typu c64, amiga, secret service, playstation, psx i psx plus

Mój list nawet kiedyś wydrukowali 🙂 Ale ojciec sprzątał i całą kilkuletnią kolekcje secret-service i cd-action wziął i wyp**** do kosza 🙁

To był przewodnik po grach marzeń 🖤

Mam wszystkie (niestety nr 1 i 2 xero) oraz wszystkie kompedia. Nawet numer z Labiryntu '96 🙂

Mam pierwsze 50 numerów w koszulkach w segregatorze 🙂 Brak 08 bo ktoś pod... życzył i nie oddał ale był komplet 🙂

Mam ten egzemplarz do dziś, czekało sie na nowy numer co miesiąc, kupowałem też oczywiście Top Secret i Computer Studio.

Najlepszy magazyn ever... Kazdy screen każdy akapit po kilka razy analizowany czytany... Ehh

Te podpisy pod screenami... Martinez, Pegaz Ass, Berger(od strategii i historii wojskowosci), KayTeck, Gulash, za testy jakie pisali dzis byliby w pudle za nietolerancję, mowę nienawiści i Bog wie co jeszcze 😉

To były czasy 🙂 I ta cena na okładce 🤪🤪🤪 Powrót do czasów dzieciństwa. Każdy kolejny numer lądował w segregatorze. Jeśli dobrze pamiętam później nastąpiła zmiana nazwy na News Service

Pamiętam tą gazetę. Zbierałem od pierwszego nr dość długo. Nawet dwa egzemplarze kompendium mam do tej pory w tym jednym jestem wymieniony jako jeden z setki wpłacających

Mi facet w kiosku polecił. Kupiłem i od tego momentu nie było dla mnie lepszego pisma.

Właśnie wygrzebałem swoją kolekcje 😜

Pamiętam jak podekscytowany chodziłem kupować Secret Service. Do dziś pamiętam zapach papieru. Siadałem na łóżku i z wypiekami na twarzy czytałem o grach i oglądałem screeny z gier. W latach 90 to był prawdziwy smak zachodu. Niesamowite wspomnienia. :]

dawno, dawno temu też miałem nr 1... ach sprzedałem za skrzynkę piwa jak byłem w liceum i nie miałem drobnych na browara...

Genialny magazyn w tamtych czasach 🔥

Miałem chyba prawie wszystkie numery top secret i wszystko sprzedałem za jakieś drobne jako nastolatek, żeby mieć na winka na wagary, a teraz taki żal.

Gulash, Pegaz Ass, Mr Root, Crupeak i reszta zgredów na zawsze pozostanie w pamięci 😁 z dumą się prezentowało czerwoną kolekcje na półce, łącznie z cyklicznymi kompendiami 😉

Czytało się, za tytułem SS stała część oryginalnej redakcji Top Secret, która zdaje się odeszła w wyniku jakiejś schizmy redakcyjnej, pamiętający też czasy Bajtka, na szybko pamiętam ksywę jednego autora - "Martinez".

He he, ekipa Top Secret dokonała kwantowego skoku jakościowego i wydali Top Secret nr 9 w marcu 1992, który jak na tamte czasy wyglądał nie z tej ziemi. Każdy ostrzył sobie zęby na numer 10, który miał być jeszcze bardziej zajebisty. Niestety nie wiedzieliśmy, że Martinez i Pegaz Ass w międzyczasie pożarli się z kimś-tam z Bajtka i po prostu poszli zabierając zabawki 😃 nr 10 TS-a wyszedł po kolejnych 4 miesiącach i wyglądał jak kupa, bo prawdopodobnie był dziełem 2 osób (Borek i Dobrochna?). Rok później się okazało, że ekipa od magicznego TS-9 po prostu założyła swoje własne pismo, a TS już niestety nigdy nie dogonił jakościowo SS-a, był śmieszny ale graficznie siermiężny a nawet trochę amatorski i każdy widział, że to już nie było to co pierwsze 9 numerów. A SS wszedł na rynek bez żadnej akcji promocyjnej a i tak zszedł na pniu, rzecz dziś niewyobrażalna 😀

View more comments

Dobry wieczór. Unboxing. ... See MoreSee Less

Dobry wieczór. Unboxing.

Skomentuj na Facebooku

O www.facebook.com/groups/gruparetro chyba Ciebie nie ma...

youtu.be/c9ED5deLS6k trochę inny joy, ale też na mikrostykach.

Super sprzęt, jak ktoś ma w dobrym stanie to chętnie kupię.

Ma 3 w takim stanie tylko czekają aż poprzedni się zepsuje:)

Sensible Soccer wykończył kilka takich joysticków 😉

Takie coś mialem, duzo wad ale był nie do zajechania.

Miałem identycznego 😀 właśnie na nim najczęściej grałem 👍

Mój pierwszy joy. Ale sprężynki pękały jak szalone!

Najlepszy był polski JOY 🔥

Miałem. Świetnie leżał w dłoni i był bardzo precyzyjny, ale też delikatny i łatwo się rozsypywały sprężynki. Pro tip - można je zastąpić sprężynkami z zapalniczek😉

Miałem, ale co się sprężynek na wymieniałem 🙈

2 w tygodniu rozwalone, kiedy graliśmy w Lillehammer 94, biathlon rozwalał wszystko 🤣

Też mam taki jak wrzuciłeś. Moim zdaniem średni. Najlepszy i najbardziej dokładny był ten images.app.goo.gl/jW93WyJLbmkysjbQ9

Moje dwa pierwsze quickshot qs 131.amiga 600 1992??? 93 rok. Pierwsza gra Super Frog.

Miałem taki 🤩

Najlepszy joy ever!

To był ostatni jaki miałem.... ech...🔥

Wspomnień czar 😁

Mialem go!! Mój pierwszy joystick, takie samo pudełko!!! Dzięki Wam wracaja wspomnienia.

To był mój ulubiony joystick , łatwy w naprawie po godzinach spędzonych przy mortal kombat .

Kiedy to było :):)

Też mam nówkę sztukę ciekawe ile warta teraz

Miałem to cudo, ale sprezynki pekaly: /

Miałem taki sam. Rewelka..

A zestaw naprawczy był w zestawie?

View more comments

Logiczna platformówka z 1994 roku wydana przez Psygnosis, a stworzona przez studio DICE (Digital Illusions CE - tak, to Ci "kolesie" od Pinballi oraz później Battlefielda). Szanowni Państwo, oto "Benefactor". Zjadacz czasu w iście amigowym stylu 🙂
youtu.be/w60eIvE5auA
Na video: intro, muza tytułowa oraz przykładowa rozgrywka.
... See MoreSee Less

Video image

Skomentuj na Facebooku

Zajebista Giera, ale bym pograł tera

Super gra. Fajna grafika i ten mega wielki ludzik 🤣. Jakoś nie udało mi się ukończyć. Chyba będzie trzeba wrócić do tego.

Najlepsza. Do dzisiaj odpalam soundtracki i long gameplaye

nie nic tej grze do czego można było by się przyczepić, fabuła, grywalność , oprawa graficzna i wraz z muzyką... cudowna sprawa... 11/10 🙂

Jedna z moich ulubionych. I ta hipnotyzująca muzyka!

Mega!

Rewelacyjna gra 🤩

Nigdy nie grałem... Pewnie dlatego, ze w 1994 miałem już Pentium 120.

Takich gier się nie zapomina... Wersja na CD32 też świetna!

Najlepsza platformówka logiczna ever. Dla mnie top 3 wraz z Ruff'n Tumble czy SuperFrogiem.

Jedna z moich ulubionych gier na Amigę! 🙂

Poproszę remake na PC lub iOS/Android/PSX

Jedna z moich ulubionych. Najlepszy był poziom w którym trzeba było przeprowadzić szare lemingi przez mapę. Świetna gra + dzwieki.

Super giera!

Egipt wymiatał!!! 😎

Miałem na Amigę 1200 ❤️ 😎

To już wiem skąd się wzięło te słynne Wiiiii :):):):):)

Dziś trudno uwierzyć, że kiedyś ukonczylem ta grę 🙄

Swietna gra

Benefactor! Lubiłem te trzy dyskietki.

Najlepsza. Do teraz muzyka chodzi mi po głowie

Sztosik! 😁

miazga, jedna z lepszych gierek!

Gram do dzisiaj. Nie zestarzała się ani trochę.

GENIALNA gierka, taki mały łamacz dżojstików 😉😂

View more comments

Napisał 15 letni uczestnik grupy GRUPA RETRO. Jego mama uwielbiała pewną grę i poprosił o melodyjkę... Ponucimy ją wieczorkiem 😉 www.youtube.com/c/amigowiec ... See MoreSee Less

Napisał 15 letni uczestnik grupy GRUPA RETRO. Jego mama uwielbiała pewną grę i poprosił o melodyjkę... Ponucimy ją wieczorkiem ;) https://www.youtube.com/c/amigowiec

Skomentuj na Facebooku

Jedna z moich ulubionych gier na Amigę. Nawet nie muszę włączać bo słyszę ten obrazek 😁

Cudowna, oraz cudownie trudna gra 😀

Obok Dune 2 i Settlers grałem najdłużej.

Przeszedłem kilka razy,gra przepiękna i super logiczna😍😍😍😍😍

Najlepsza!!!! 💞

Kocham tą grę🥰🥰🥰

Dice mogli by klepnac remake na ps5 😉

Dlaczego ja jesCze nie su subskrybuje Amigowiec na yt 😅😅😅😅👏👏👏

Najlepsza gra na Amigę 600, która wielokrotnie przeszedłem 🔥😎❤️

Jest kanał na YT ? ^^

Też słyszę ten obrazek! Absolutny TOP jak idzie o gry Amigowe!

Ulubiona

O przechodziłem to ostatnio. Fajna gierka

View more comments

Pamiętacie grę "Hunter" od Activision? Za kod i grafikę gry odpowiedzialny jest Paul Holmes, a udźwiękowieniem zajął się Martin Walker. To jedna z tych gier, które w 1991 roku dawały poczucie otwartego świata... Samochody, czołgi, śmigłowce, samoloty, motorówki... Króliczki i jelonki... I te rekiny. Zawsze musiały się kręcić obok kiedy trzeba było przeprawić się wpław. Ci, którzy nie grali - niech zagrają choć pierwszą misję, wykonując jej cel. Prawdziwe Amigi, retro-maszynki, emulatory, wszystkie chwyty dozwolone.

#amigowiec
... See MoreSee Less

Skomentuj na Facebooku

Gra absolutnie rewelacyjna juz wspominałem kiedyś, jak na tamte czasy ta otwarta przestrzeń i możliwość wejścia do pojazdów robiła robotę

oj grało się.. ta wolność była meeega. Inna gra dającą podobna frajdę było Armour Geddon

Mordy, wiecie czy można w to gdzieś zagrać na PC? Jakoś online na ten przykład? Za smarka nie kumałem o co w niej chodzi, ale zawsze mnie urzekała, więc chętnie zaliczyłbym drugie podejście 🙂

Miałem chyba demo,na jednej dyskietce...Nie miałem bladego pojęcia o co chodzi...pojeździłem autem,aż paliwo się kończyło...potem znalazłem rower. Tak,świetna gra😂

Dziwnie się czuję jak pytasz „Pamiętacie grę …..” hahah wszystkie pamietam 😂

Tak to sie nazywalo!!!!!! Mialem w pamieci ale tytul zapomnialem po tylu latach. Gralem w to tak dlugo a nigdy do konca nie rozgryzlem...

To jest takie pierwsze GTA 🙂

Grałem w to dużo, ale nigdy nie miałem pojęcia o co chodzi 🙃

Z tą grą mam podwójne mega wspomnienie, samo granie to jedno ale drugie to Video Backup System i kasety od Korsarza niesamowicie losowe i ta zagadka za każdym razem co sie zgrało tym razem, historia jest te z o tyle niesamowita że mój starszy brat miał w Warszawie operację na sercu i w trakcie pobytu tam okazało się że ktoś zna korsarza i Amige i tak nagle trafiło się kilkanaście kaset VBS, przejściówka, instrukcja po znajomości (i nie po znajomości legenda joysticków quickshot intruder 1 ze sklepu) i kiedy już był po operacji, te noce spędzone na sprawdzaniu tych kaset (zgrane 10 dysków - sprawdzanie, zachowane co ciekawe, znowu zgrywanie po 10 dysków) 😀

Grafika jak z C64 🤪

Gra była świetna !

pamiętam jak dziś 🙂 za łebka nic nie ogarniałem, grałem żeby sobie pośmigać różnymi pojazdami 🥰

O zaraza... Tego nie znam...

wow, torba swagu w 91 roku! :O

Pamiętam radochę jak znalazłem helikopter 😂😂😂😂

ta gra wyprzedzała swój czas

Gralem to kiedys u kumpla i bylem w szoku jaka zajebista 3 D grafika . bo mjalem C 64 a on Amga 2000 .

View more comments

Druga część platformówki z jaskiniowcem wydana przez Core Design w 1993 roku. W grze kierujemy poczynaniami Juniora, syna Chucka, który postanawia uwolnić ojca z rąk T-Rexa - zazdrosnego o matkę Juniora i żonę Chucka, Ophelię. Na video intro oraz I level.
Muzykę stworzył, znany z wielu gier (m.in Jaguar XJ220, Wolfchild, Premiere, Universe, Curse of Enchantia, Bubba 'n' Stix, Agony) - Martin Iveson.
... See MoreSee Less

Video image

Skomentuj na Facebooku

Lubiłem tą grę, fajna muzyczka i masa humoru 🎶😎🔥

Ta była akurat świetna. O ile dobrze pamiętam była wersja AGA, z efektem paralaksy.

Obydwie części robiły robotę, świetny klimat i z humorem 🤣

Martin Iveson ciągle tworzy muzykę z pogranicza jazzu soulu i elektroniki , publikuje pod pseudonimem Atjazz od 20+ lat

Pierwsza amigowa gra jaka przeszedłem do końca 🙂

Uwielbiam!!🤩❤️🥰

moduly Ivesona w Universe to jest koniec swiata. Ambientowe miniaturki tworza taki klimat, ze glowa mala.

Jedna z lepszych gier na Amigę!

wszystko tu było jeszcze lepsze od jedynki. muzyka, poziomy, grafika.

View more comments

Dzisiaj Commodore C64 na streamie w Pixel Retro Shop! Zobaczmy gry, które znalazły się na najnowszym cover disku magazynu K&A Plus, który sentymentalnie-amigowo polecam!
Jeśli ta 8bitowa maszynka jest Tobie bliska nie może Ciebie zabraknąć na streamie oraz w naszej grupie GRUPA RETRO
... See MoreSee Less

Video image

Skomentuj na Facebooku

Ostatnio więcej czasu spędzam z Wami w nowej grupie (link w opisie filmu na YT, zapraszam), gdzie podrzucacie sporo wspomnień. Jednym z dzisiejszych jest gra "Rodland". To świetny tytuł arcade z możliwością wykręcania coraz to lepszych wyników na danej planszy, przy zastosowaniu odpowiedniej techniki zbierania znajdziek czy kolejności pokonywania przeciwników. Na tym video grałem po raz pierwszy, od czasów bycia dzieciakiem. Nie poszło za dobrze, cóż - przynajmniej nagranie jest szczere po latach 😉
Gra wyszła na różne platformy. Mam to także w wersji na Nintendo, gdzie gracze z całego świata biją swoje rekordy online, w drabince HiScore. Muzyczka amigowa jednak na zawsze w ❤️
... See MoreSee Less

Video image

Skomentuj na Facebooku

Grywałem w to 😃 nawet nie wiedziałem wtedy, że to było "kawai", ani nawet mi nie przeszkadzało, że "dziewczyńskie"

Justyna Maćkowiak

Grałem za dzieciaka. Teraz wolę chłopców.

Przeszedłem kilkukrotnie, a słonika bossa pamiętam do dziś 😀

Grałem w to! ta gra jest mega grywalna 🙂

Świetnie przeportowana giera z arcade, nie to co te badziewia od u.s. gold

Pierwsza gra która przeszedłem samodzielnie miałem jakieś 9 lat 😉

było grywane z bratem było 🙂

Nie znałem tego 👀

View more comments

Biegnę i biegnę i dobiec nie mogę... Kto przeszedł "Pitfall"? ... See MoreSee Less

Skomentuj na Facebooku

Udało mi się na Atari, Potem zaczynamy grę od nowa.

A dało się to przejsc?🤔

przy Pitfallu wypowiedziałem moje pierwsze "kurwa mać!"., Pamiętam jak dziś.

Przejsc nie przeskoczyc tak xD

Dwójka to najlepsza gra świata <3

Grałem,przednia gra😃😍😃😍ale nie przeszedłem🙃🙃🙃

Pewnie ten co mario w lewo 😂🤣

tam byl koniec? xd

Ja nie przeszedłem, miałem wtedy kilka lat. Ale mój tata z wujkiem grali 3 dni dzień i noc (pitfall 2) na zmianę i ogarnęli temat:) Nie było save, trzeba było grać non toper <3

Fenomenalna gra. Grałem w nią będąc dzieckiem i mam do niej duży sentyment. :]

Sam Jack Black zachwalał. (Choć oczywiście nie w ówczesnej Jedynce czy Dwójce). youtu.be/DA4V-n8Ft3g

Co zobaczę tu jakąs grę to czuję dziwne ukłucie gdzieś w środku... wspomnienia, emocje, ach 🙂

Na którą platformę Pitfall! Był najlepszy? Bo widzę, że wersje na 8bit kompy różniły się od oryginału na VCS 2600.

Ukończyłem dopiero z 5 lat temu na emulatorze na PSP Go 🙂

Grałem w to nawet ostatnio na jakiejś stronie ze starymi grami 🙂

Trochę się denerwowałem jak w to grałem na Atari

Nigdy...🤣 Nawet w Pitfall The Mayan Adventure na SMD jest w jednym z leveli ukryty epizod tegoż starego Pitfalla, ale to jest hard mission 🤣

Ja, na C64:). I dwójkę także:)

Zmora dzieciństwa, ale teraz jak na to patrzę.. ❤

Wolałem Bruce Lee wtedy za dzieciaka 😉

Ja w to grałem na Atari , na Amidze nie kojarzę

Ależ mnie ta gra wkurwiała.

Pitfall! … to była adrenalinka 😂😍😍😍

Atari 65xe za bajtla. Wpomnień czar. Podobna gierka to "Hero".

To jedna z pierwszych gier, w które zagrałem.

View more comments

... See MoreSee Less

O, to nie Amiga. "Spy Vs Spy" na Commodore 64. Graliście na dwóch? ... See MoreSee Less

Spy Vs Spy - Commodore 64

Skomentuj na Facebooku

Czytam Wasze komentarze i widzę Atari, ZXSpectrum. Jeśli macie więcej takich fajnych wspomnień odnośnie ulubionych gier na dowolne starsze komputery czy konsole, podzielcie się z nami w grupie 🕹 GRUPA RETRO. Koniecznie. www.facebook.com/groups/gruparetro

Fantastyczna gra. Grało się w nią bardzo wiele razy. :]

Jan Kowalski nie 😅 podobna do canon ,tylko że teraz zapomniałem 🙈 jak będzie trzeba to odpale i napisze 😉

Najlepsza gra na C64!!!PvP z kumplem, za dzieciaka - legendarne 😀

Arek Golus juz nie pamietam czy cie pod tym oznaczalem ale "Spywyspy" pamietam bardzo dobrze XD

Sztos gierka ! Były chyba 3 części 😀😀

🔥❤️🔥 to była prze gra

Na c64 grałem super

Jeszcze na dawnym Cartoon Network chodziły parominutowe filmiki z nimi. Więc wiedziałem o co chodzi, i grałem z przyjemnością.

Taki sam monitor mam 😅

Z tego co kiedyś badałem to było dużo przymiarek do nakręcenia filmu spy vs. spy, ostatecznie chyba nie powstał. Jestem ciekaw czy któryś z 2 poniższych filmów był inspirowany grą 🙂 Bo gra na pewno była inspirowana stripami komiksowymi z magazynu MAD (O czym pewnie nikt wtedy w PL nie miał pojęcia, przypuszczam że z wieloma tytułami tak było np. Sam&Max hit the road). coldfeet-space.nyc3.digitaloceanspaces.com/wsb/2012/02/This-Means-War-Poster.jpg lub ten fwcdn.pl/fpo/33/09/583309/7698502.3.jpg

Mam gdzieś w szafie jeszcze gołego spectruma, grało się, bardziej Brejdak ogarniał bo ja za młody byłem 😁

Grało się. Choć nigdy do końca 😉 Do tego Paper Boy, Krakout, Gridder i wiele innych. I tak się zaczęło programowanie: "jakim sposobem to działa?" 😉

Te gry były super za młodego 😁ale teraz jakoś ciężko mi się w nie gra jak by poziom był Hard 🤣

Co prawda na Atari, ale wszystkie świetne (choć chyba zimowa wyspa najfajniejsza).

Grało się. Na zielonym monitorze.

Było też na Atari , i pamiętam muzykę z tej gry

W to akurat pykałem najpierw na Atari, a potem C64. Jedno z tych wspomnień, które zostaną ze mną do końca.

We wszystkie części grałem. Super gra. Teraz po tych wszystkich latach myślę nawet aby zrobić sobie tatuaż z głównymi bohaterami. Nawet takie widziałem 🙂

Czy ktoś wreszcie może mi wytłumaczyć co trzeba robić w tej grze? Nawet ostatnio grałem z żoną i poza ginięciem od własnych pułapek to nie wiem o co chodzi xD

Pewnie że tak 😋naprawdę fajna gierka oj się grało 💯

Jedna z moich ulubionych gier na atari

Całymi dniami, genialna giera. Podobne emocje podczas rywalizacji w PitStop 2. Żadna współczesna wersja multi nie odda emocji w wersji kanapowej;D

Ojjj i to jeszcze ile... A ile to konfliktów poza ekranem powodowało 🙆 Można było też wyjątkowo złośliwie odgryźć się młodszemu rodzeństwu 😅

juz dawno powinien ktos zrobic remake. glownie chodziloby o mozliwosc grania z kims przez neta na swoich kompach i zeby sobie nie patrzec w monitor

View more comments

WIĘCEJ AMIGOWOŚCI